Ryga innymi/polskimi oczami

Rothertowie albo Kwatera na Myśliwskiej

wer

Utworzona przed 150 laty Politechnika Ryska była w XIX wieku jednym z chętniej wybieranych przez młodzież męską dawnej Rzeczypospolitej zakładów naukowych. O ile w pierwszych latach po jej założeniu w 1862 r. studiowało na niej jeszcze stosunkowo niewielu Polaków (lub pochodzących z ziem polskich), to począwszy od lat 80-tych XIX wieku studiuje na niej każdego roku ok. 300 słuchaczy polskiego pochodzenia, stanowiąc ponad 30% ogółu studentów. Łącznie do końca XIX wieku przewinęło się przez ryską uczelnię ok. 1750 studentów – Polaków[1].

Studenci polskiego pochodzenia trzymali się razem, często wspólnie wynajmując kwatery i pensjonaty. Jednym z takich ‘polskich adresów’ był pensjonat pani Hill[2], wnuczki Antoniego Komorowskiego, przy Mühlenstrasse 55 (obecnie Dzirnavu 55). Ferdynand Hoesick[3] tak wspominał tą kwaterę:

„Mieszkaliśmy z Muniem [Edward Langner] w jednym pokoju, w pensjonacie pani Hill, młodej wdowy, Polki, osoby z lepszego towarzystwa, która jako geborene Baronesse von Stempel – jak to miała wydrukowane na biletach wizytowych – przeważnie mówiła z nami po francusku. Oprócz nas, którzyśmy mieli duży pokój o dwóch oknach z widokiem na podwórze, mieszkało u niej, w całym szeregu pokoi w bocznej oficynie, kilkunastu studentów politechniki, przeważnie warszawiaków: dwóch Szolców, Kazimierz Brunn, Edward Leo (syn redaktora „Gazety Polskiej”), Lisiecki, Starkman, Legrand, Butkiewicz, prezes „Welecji”.

Kto jednak nad uroki życia w centrum bałtyckiej metropolii przekładał ciszę i spokój, szukał mieszkania na ówczesnych peryferiach miasta. Takim znanym ‘polskim adresem’ była kwatera w domu pp. Rothertów na Jägerstrasse 6 (obecnie Mednieku 6). Jak pisał Stanisław Brzeziński:

„Za dużo czasu straciłem na życie korporacyjne, i widząc, jak mi to przeszkadza w nauce, postanowiłem przenieść się na bardzo oddaloną ulicę Jägerstrasse 6 do pp. Adolfów Rothertów, gdzie wszyscy się uczyli i panowała zupełnie inna atmosfera spokojnego i odległego domu”[4].

Budynek przy ulicy Mednieku 6 w Rydze, 2012 r. Do rodziny Rothertów należał w latach 1885-1910.

Gustaw Adolf Rothert był w owym czasie dyrektorem Banku Handlowego w Rydze, a z jego 7 dzieci 4 synów studiowało na Politechnice Ryskiej. Dwóch z nich zostało później profesorami, wybitnymi i szanowanymi specjalistami w swoich dziedzinach.

Losy rodziny Rothertów w XIX wieku są ciekawym przyczynkiem do historii spolonizowanych niemieckich rodów, historii wzajemnego przenikania się kultury polskiej i niemieckiej. Wg relacji mieszkającego w Warszawie Marcina Rotherta, przodkowie przybyli na ziemie polskie z czeskiego Śląska. Osiedlili się w Kaliszu, gdzie w 1828 r. na świat przychodzi Gustaw Adolf[5], późniejszy dyrektor Banku Handlowego w Rydze. Edukację pobiera w gimnazjum w Kaliszu, następnie w Warszawie. Pracę zawodową rozpoczyna w fabryce „C.A. Moes & Co.” w podlaskiej Choroszczy, z którą związał się na dłuższy czas.[6] Następnie przez 2 lata podróżuje, poznaje księcia Sayn-Wittgensteina, który powierza Rothertowi zarządzanie rodzinnymi dobrami ziemskimi pod Wilnem.[7] Gustaw Adolf zarządza majątkiem księcia 7 lub 8 lat[8], i wraca – tym razem na krótki okres – do fabryki Moes’a w Pilicy.[9] W 1872 r. zostaje powołany na stanowisko dyrektora zarządzającego Banku Handlowego w Rydze.[10] Funkcję tą pełnił do 1 listopada 1894 r., kiedy to w wieku 66 lat odchodzi na emeryturę. Na emeryturze chętnie oddaje się swojej życiowej pasji – podróżowaniu. Z powodu kłopotów zdrowotnych wraca do Rygi, gdzie po długiej i ciężkiej chorobie umiera w niedzielę rano, 2 listopada 1908 r.[11] Ciało zmarłego przewiezione zostało do Kalisza i pochowane w rodzinnym grobowcu. Gustaw Adolf również na emeryturze pozostawał związany ze swoim bankiem, będąc co roku wybieranym na funkcję zastępcy członka zarządu (Substitut des Verwaltungsrates). We wspomnieniu pośmiertnym „Rigasche Zeitung” pisała: „Gustaw Adolf Rothert z racji swoich kompetencji cieszył się w ryskich kręgach kupieckich i przemysłowych popularnością, uznaniem i głębokim szacunkiem. Łącząc zawsze praktyczny zmysł z umiejętnością szybkiej i prawidłowej oceny sytuacji, przyczynił się do rozkwitu powierzonej mu instytucji bankowej. Posiadał przy tym raczej łagodnie usposobioną naturę, chętnie dzieląc się wiedzą i życiowym doświadczeniem, za co był szczególnie lubiany przez młode pokolenie”.[12]

Aniela Rothert ze Strońskich, 1904 r. (z rodzinnego albumu p. Marcina Rotherta)
 

Aniela ze Strońskich i Gustaw Adolf mieli 7 dzieci. Kiedy rodzina przeprowadzała się w 1872 r. do Rygi, najstarszy syn, Władysław Karol (1863-1916), miał 9 lat. Szkołę średnią ukończył w Rydze, jednak w odróżnieniu od młodszych braci, którzy studia rozpoczynali na miejscowej Politechnice, Władysław wstąpił w 1880 r. na Uniwersytet w Dorpacie. Ukończył go w 1885 r. z tytułem doktora botaniki. Był to początek znakomitej kariery naukowej, która doprowadziła go do profesury uniwersytetów w Kazaniu, Charkowie i Odessie. Władysław Karol Rothert był botanikiem i podróżnikiem, autorem prac z zakresu anatomii i fizjologii roślin.[13] Na jego cześć nazwano gatunki roślin odkrytych przez niego podczas podróży naukowych na Cejlon i Jawę (Crepidomanes rothertii, Trichomanes rothertii, Sparganium rothertii). Zmarł na grypę w wieku 53 lat. Pochowany został w Petersburgu.

Drugim wybitnym naukowcem w rodzinie był prof. Aleksander Rothert[14] (1870-1937), prekursor elektrotechniki w Polsce. Urodził się w Pilicy, gdzie ojciec był dyrektorem wspomnianych zakładów włókienniczych rodziny Moes. W Rydze ukończył niemiecką szkołę realną, a następnie w latach 1889-1993 studiował na Wydziale Mechanicznym Politechniki Ryskiej. Pracował w szeregu przedsiębiorstw elektrycznych w Niemczech, Francji, Rosji, Szkocji oraz USA. Od 1908 r. profesor elektrotechniki konstruktywnej Politechniki Lwowskiej. W 1918 r. osiadł na stałe w Warszawie. W roku 1919 wyjeżdżał do Paryża na konferencję pokojową, wezwany do pomocy polskiej delegacji jako ekspert ekonomiczny.[15] Aleksander Rothert był współzałożycielem i dyrektorem Polskiego Towarzystwa Elektrotechnicznego w Warszawie. W dowód uznania osiągnięć w dziedzinie konstrukcji maszyn elektrycznych prof. A. Rothert otrzymał stopień naukowy doktora honoris causa na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej. Uroczystość ta odbyła się w dniu 11 stycznia 1925 roku. Jednocześnie z Aleksandrem Rothertem godność tą otrzymali prof. Ignacy Mościcki za osiągnięcia w dziedzinie elektrochemii i techniki wysokich napięć oraz inż. Karol Pollak za osiągnięcia w dziedzinie akumulatorów elektrycznych. Były to pierwsze doktoraty honoris causa w historii Politechniki Warszawskiej.[16] Pod koniec życia prof. Rothert poświęcił się zagadnieniom naukowej organizacji pracy – rodzącej się w tym czasie nowej dyscypliny naukowej – prowadząc badania jako profesor Szkoły Głównej Handlowej. Na stulecie SGH w Warszawie (1906 – 2006) opracowano listę 100 najwybitniejszych postaci związanych z uczelnią. Wśród tych 100 nazwisk umieszczono również nazwisko Aleksandra Rotherta, szczególnie zasłużonego dla rozwoju teorii organizacji pracy w przedsiębiorstwach.[17] Prof. Rothert zmarł w dniu 4 marca 1937 r. w Warszawie i został pochowany na cmentarzu Powązkowskim.

Rodzina Rothertów: Gustaw Adolf i Aniela z dziećmi, 1896 r. (z rodzinnego albumu p. Marcina Rotherta)

Oprócz Aleksandra na Politechnice Ryskiej studiowało jego 3 braci: Gustaw Adolf junior (1866-1936), Alfred (1872-1926) oraz najmłodszy z rodzeństwa – Kazimierz (1879-1932).

Gustaw Adolf ukończył Wydział Rolny Politechniki Ryskiej, w II RP był dyrektorem fabryki łóżek i mebli żelaznych Towarzystwo Akcyjne „Konrad Januszkiewicz & S-ka” w Warszawie.

Alfred był absolwentem Wydziału Handlowego Politechniki Ryskiej, w II RP kierownik Domu Handlowego „Chrzanowski, Pfeifer, Przanowski i S-ka” w Warszawie.

Kazimierz studiował na Wydziale Inżynieryjnym Politechniki Ryskiej, był później inżynierem w biurze technicznym „M. Lutosławski” w Warszawie, prokurentem Banku dla Przemysłu i Handlu w Warszawie. O szóstym z braci Rothertów – Karolu (1876-1945) autorowi nie udało się uzyskać żadnych informacji. Jedynie w wykazie osób ochrzczonych w październiku 1877 r. w ewangelickiej parafii św. Jakuba odnajdujemy nazwisko: Gustaw Karl Eduard Rothert[18]. Prawdopodobnie chodzi tutaj o wspomnianego Karola Rotherta. Z tego samego źródła dowiadujemy się również o dacie chrztu najmłodszego z rodzeństwa – Kazimierza Rotherta[19].

Wszyscy Rothertowie w okresie swoich studiów na ryskiej uczelni należeli do polskiej korporacji studenckiej „Welecja”[20]. Z kolei Władysław Karol podczas studiów w Dorpacie należał do „Konwentu Polonia”.

Przedstawicielem kolejnego pokolenia Rothertów na Politechnice Ryskiej był Bolesław (1893-1952), syn Gustawa Adolfa juniora i Marii Dehnel.[21] Ukończył szkołę realną w Rydze w 1910 roku[22]. Z relacji prasowych tamtego okresu dowiadujemy się, że był on również obiecującym pływakiem, jako zawodnik klubu pływackiego w Majori zdobywał nagrody na juniorskich zawodach[23]. Studiował na Wydziale Mechanicznym Politechniki, w II RP pracował w Pabianickiej Fabryce Papieru.

Oprócz 6 synów Rothertowie mieli córkę Marię Anielę (1868-1933), wydaną za mąż za Stanisława Jarnuszkiewicza. Ślub odbył się w Rydze we wspomnianym ewangelickim kościele św. Jakuba[24]. W tym samym kościele kilka miesięcy wcześniej ślub biorą Gustaw Adolf i Maria Dehnel.[25]

Rothertowie byli wyznania ewangelickiego, związani byli z parafią św. Jakuba[26] na ryskim Starym Mieście, tu brali śluby, tu chrzcili dzieci. Na trwałe zapisali się jednak w historii katolickiego kościoła św. Franciszka na Przedmieściu Moskiewskim, fundując jeden z witraży na wieży kościoła[27].

Wracając na zakończenie do kwatery studenckiej na Myśliwskiej: Gustaw Adolf Rothert kupił ten dwupiętrowy drewniany dom wiosną 1885 roku, płacąc za nieruchomość 25 000 rubli[28]. Dom ten służył rodzinie (a także wielu studentom z ziem polskich) prawie 25 lat – w styczniu 1910 roku wdowa Aniela Rothert sprzedaje nieruchomość za kwotę 47 000 rubli Wilhelmowi Warnecke, a sama przenosi się do Warszawy, z którą związała się także większość z jej siedmiorga dzieci. Cała nieruchomość liczy 568 sążni kwadratowych (2585 m² ). Warnecke jeszcze w tym samym roku (listopad 1910 r.) dokonuje podziału kupionej nieruchomości na dwie działki: na jednej (1438 m²) pozostaje dawny dom Rothertów, na drugiej (1147 m²) już w 1911 roku powstaje budynek, który 20 lat później zakupi Państwo Polskie na siedzibę Poselstwa Rzeczypospolitej.

Dawny dom Rothertów, 2012 r. Obok budynek Ambasady RP.

Jeszcze kilka lat temu Związek Polaków na Łotwie zabiegał u władz Rygi o przyznanie tej części domu, której właścicielem był samorząd, na pomieszczenia biurowe dla Związku[29]. W perspektywie myślano o wykupie całej nieruchomości z przeznaczeniem na utworzenie „Domu Polskiego”. Historia zatoczyłaby koło – po 100 latach dom na Myśliwskiej 6 znów tętniłby życiem polskim. Tak się jednak nie stało. Dom stoi pusty i niszczeje. Pozostaje jedynie cicha nadzieja, że nie dosięgną go którejś nocy „płomienie zapomnienia”, jak to się już przytrafiło wielu drewnianym budynkom łotewskiej stolicy…

 

Autor składa podziękowania Pani prof. Agnieszce Rothert oraz Panu Marcinowi Rothert za przekazane informacje oraz zdjęcia z rodzinnego albumu.

 …………………………………………………………………………………………………………………………………………………..

P.S. Już po publikacji tekstu p. Jan Marcin Rothert przekazał nam ciekawe informacje z historii rodziny, uzupełniające poruszone w tekście wątki. Przytaczamy je poniżej:

1. Rodzina Rothertów, a właściwie dwóch z trzech braci (imiona nie znane), ok. 1424 roku, uciekając przed prześladowaniami Husytów, opuściło rodzinny majątek pod Litomierzycami w Czechach i osiedliło się w Lieben (Lubawka – nazwa współczesna) na Dolnym Śląsku.

2. Po II wojnie światowej, w momencie postawienia w stan likwidacji firmy „Konrad Jarnuszkiewicz & S-ka” (dekret Bieruta odebrał teren fabryki przy ul. Grzybowskiej w Warszawie) do rodziny Rothertów należało ok. 70 % udziałów w spółce.

3. W czasie okupacji hitlerowskiej dyrektorem w/w fabryki był Gustaw Adolf Rothert – wnuk Gustawa Adolfa dyrektora banku w Rydze (a mój dziadek). Po za produkcją metalowych mebli, w fabryce podczas okupacji zorganizowano tajną produkcję części do pistoletów typu „VIS” później wykorzystywanych w konspiracji. W AK był Gustaw Adolf – dyrektor fabryki, oraz jego obaj synowie: Gustaw Adolf Janusz (mój ojciec), oraz jago młodszy brat Mario. Obaj synowie walczyli w Powstaniu Warszawskim – Mario, mając 21 lat zginął walcząc na Żoliborzu i w Puszczy Kampinoskiej (zgrupowanie Żywiciel).

 

 


[1] O Polakach na Politechnice Ryskiej traktuje znakomita rozprawa A. Janickiego „Studenci polscy na Politechnice Ryskiej w latach 1862-1918”, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego, 2005

[2] Córka Antoniego Komorowskiego (1790-1846) Karolina (1828-1907) wydana została za mąż za barona Mikołaja von Stempel. Córka Karoliny i Mikołaja nosiła po mężu nazwisko Hill.

[3] Ferdynand Hoesick (1867-1941) –  pisarz i badacz historii literatury polskiej, od 1924 r. do wybuchu wojny redaktor naczelny „Kuriera Warszawskiego”. Pozostawił pamiętniki pt. „Powieść mojego życia”, 1959 r.

[4] S. Brzeziński, Pamiętniki. Tu za: A. Janicki, Studenci polscy na Politechnice Ryskiej w latach 1862-1918, s.252.

[5] Wg słów p. Marcina Rotherta, w rodzinie istniała długa tradycja nadawania jednemu z męskich potomków imienia Gustaw Adolf. Po II wojnie światowej tradycja ta ze względu na drugi człon imienia ze zrozumiałych powodów zanikła.

[6] Założona w 1840 r. przez Augusta Christiana Moes’a fabryka sukna i kortów była jednym z największych zakładów włókienniczych w Rosji, wytwarzających kort.

[7] Ludwik Sayn-Wittgenstein był żonaty ze Stefanią, córką Dominika Radziwiłła, która wniosła mu w posagu znaczny majątek ziemski na terytorium Litwy, w tym dawny pałac biskupi w Werkach pod Wilnem.

[8] Rigasche Zeitung, Nr 256, 04.11.1908 r.

[9] W 1859 r. Moesowie przenieśli się z Choroszczy do Pilicy, gdzie kupili na licytacji zadłużone dobra Pilica. Budowę fabryki kortu w Pilicy ukończono w 1864 r., G.A. Rothert pracował w Pilicy zapewne w drugiej połowie lat  60-tych XIX w. Jego odejście z zakładów Moes’a zbiegło się ze śmiercią założyciela fabryki w 1872 r. oraz  kłopotami finansowymi rodziny Moes, wynikającymi ze złej koniunktury we włókiennictwie i z konieczności spłaty zaciągniętych kredytów.

[10] Rigaer Commerz-Bank utworzony został w listopadzie 1871 r., zatem niewykluczone, że G.A. Rothert był pierwszym dyrektorem tego banku.

[11] Rigasche Zeitung, Nr 256, 04.11.1908 r.

 

[12] Ibidem.

[13] pl.wikipedia.org/wiki/Władysław_Rothert

[14] Aleksander Rothert – w 140 rocznicę urodzin, w: Zeszyty Problemowe – Maszyny Elektryczne Nr 87/2010

[15] Ibidem, s. 10.

[16] Ibidem, s. 12.

[17] Ibidem, s. 11.

[18] Rigasche Stadtblätter, Nr 40, 06.10.1877 r.

[19] Na chrzcie dano mu imię: Kasimir Theodor, Rigasche Stadtblätter, Nr 23, 05.06.1880 r.

[20] A. Janicki, „Studenci polscy na Politechnice Ryskiej w latach 1862-1918”

[21]  W wielu publikacjach podaje się jako rodziców Bolesława Gustawa Adolfa Rotherta i Anielę Strońską. W rzeczywistości byli to jego dziadkowie.

[22] Rigasche Zeitung, Nr 131, 11.06.1910

[23] Rigasche Zeitung, 19.06.1907 r.

[24] W grudniu 1891 r. ukazały się zapowiedzi, Düna-Zeitung, Nr 289, 21.12.1891 r.

[25] Zapowiedzi ukazały się w październiku 1891 r., Düna-Zeitung, Nr 243, 26.10.1891 r.

[26] Kościół św. Jakuba decyzją parlamentu łotewskiego został przekazany/zwrócony społeczności katolickiej w 1923 r. Pełni rolę kościoła katedralnego.

[27] Witraż przedstawiający postać św. Feliksa: zapewne na cześć ojca Anieli Rothertowej – Feliksa Strońskiego.

[28] Nieruchomość o łącznej powierzchni 2585 m² obejmowała dom mieszkalny oraz budynek gospodarczy.

[29] Nieruchomość miała wówczas (tj. 2005-2006 r.) złożoną strukturę właścicielską. Oprócz dwóch prywatnych właścicieli niewielki udział (75 m²) w budynku miał samorząd Rygi.

Pozostaw komentarz

...